Historia Domu Rekolekcyjnego

Dom Rekolekcyjny Księży Jezuitów w Czechowicach-Dziedzicach został otwarty 8 grudnia 1905 roku, w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Działalność domu była odpowiedzią na apel papieża Leona XIII, wzywającego do duszpasterstwa robotników zagrożonych komunizmem.

Rozwijającą się pracę rekolekcyjną przerwano 2 września 1939 roku, kiedy to dom został zamieniony przez Niemców na „mały obóz koncentracyjny”, głównie dla kobiet i dzieci. Jezuitów aresztowano za „politykę wrogą wobec państwa niemieckiego” i wywieziono do Dachau. Powracają oni do opuszczonego przez Niemców Domu Rekolekcyjnego w 1945 roku. Dom wyremontowano i w tym czasie ponownie rozpoczął on swoją działalność.

Aby nie dopuścić do przejęcia budynku przez władze komunistyczne, w 1951 roku przy kaplicy rekolekcyjnej bp Stanisław Adamski erygował nową parafię. Od tej pory prowadzi się tu zarówno pracę rekolekcyjną, jak też duszpasterstwo parafialne.

Czasy komunistycznego reżimu to jednak wciąż trwające ograniczenia działalności jezuitów w Czechowicach, zwłaszcza pod kątem głównej jego misji, dla której został powołany. Chęć bronienia wiary u robotników i bronienie ich przez zniewoleniem niesionym przez ideologie marksistowskie, ateistyczne, socjalistyczne musiały przecież być dla PRLu „solą w oku”. Toteż, choć tolerowana była działalność religijna przy kaplicy św. Józefa, wśród okolicznego społeczeństwa – jak można ograniczano działalność Domu Rekolekcyjnego i zabroniono jej poza wymiarem wewnętrznym, zakonnym. Jednym słowem, mogły być prowadzone rekolekcje dla jezuitów, tolerowano dla księży diecezji katowickiej bądź nawet dla kapelanów wojskowych, których funkcje Wojsko Polskie „fasadowo” zachowało – zabroniona była jednak szersza działalność, działalność dla świeckich. Klasztor świecił pod tym względem pustkami, choć przejściowo przez kilkanaście lat była prowadzona wewnętrzna jezuicka formacja, tzw Trzecia Probacja, czyli dopełnienie formacji młodych zakonników po kilku, kilkunastu latach – oraz utwierdzała się przez obecność w zabudowaniach jezuickich też bardzo bezpośrednia, braterska więź z jezuitami okolicznej ludności, całego wręcz Miasta.

Wraz ze wzrostem liczby parafian konieczna była więc budowa nowego kościoła. W 1988 roku, w 50-tą rocznicę kanonizacji i sprowadzenia do Polski relikwii św. Andrzeja Boboli, został poświęcony plac pod budowę nowego kościoła pod jego wezwaniem, który konsekrowano w 1998 roku. Kościół konsekrował Biskup Ordynariusz powstałej parę lat wcześniej diecezji bielsko-żywieckiej, do której Czechowice należą. Imię św. Andrzeja w związku z tymi rocznicami, konsekracją, otrzymał więc nie tylko kościół – ale i parafia, dotychczas funkcjonująca pod patronatem Patrona kaplicy w jezuickim klasztorze i Domu Rekolekcyjnym, która służyła dotąd parafii. Patronat św. Andrzeja przez te 50 lat od jego „zawitania” w Czechowicach, także za przyczyną posługi jezuitów, rozrastał się zresztą nad całym Miastem, czego dowodem stawała się także ta nowokonsekrowana świątynia, z pewnością choćby z racji swego uroku architektonicznego i wielkości, przekraczającej wymiar potrzeb kilkutysięcznej parafii. Jej wrastanie za przyczyną św. Andrzeja, który w kościele króluje,  w ten ogólnomiejski patronat, zrazu szczególnie było akcentowane figurą św. Andrzeja spoglądającego na Miasto znad wejścia do świątyni i okolicznościową tablicą wewnątrz kościoła przy relikwiach Świętego. Szczególnym zaś wydarzeniem, po staraniach podjętych ze szczególnym zaangażowaniem Burmistrza, p. Jana Bergera, było nadanie Miastu przez Stolicę Apostolską – szczególnego Patronatu św. Andrzeja Boboli nad Miastem. W naszym też to kościele stosowny dekret Kongregacji d/s Kultu Bożego i Sakramentów odczytał Ks. Bp Ordynariusz, co znaczyło, że oficjalny Patronat stał się faktem – Czechowice Dziedzice są miastem objętym opieką św. Andrzeja a świątynia pod Jego wezwaniem tego Kultu szczególną strażnicą…
Końcowe kilkanaście lat dwudziestego wieku, to zaś lata przywracania jednocześnie pierwotnego celu popularnego w okolicy „Klasztoru”. Ba – można powiedzieć, że następuje już jego rozwój. Najpierw, jeszcze w ograniczony sposób, niemniej stopniowo przywrócona została możliwość pracy rekolekcyjnej wśród świeckich. W latach osiemdziesiątych Czechowice stały się miejscem ożywiania znajomości metod dawania Ćwiczeń Duchownych – począwszy od Kursów Duchowości Ignacjańskiej, jeszcze w wymiarze wewnątrzzakonnym, jak również pojawiały się stopniowo pierwsze grupy świeckich, którym zaczęto tych rekolekcji metodą św. Ignacego udzielać… Stopniowo ilość tych serii, jak i bogactwo proponowanych trzydniowych skupień, nawiązujących do pierwotnej działalności – wzrastały. Warto podkreślić też od początku tego powojennego wzrostu działalności występujące zaangażowanie prorodzinne, tak że za przyczyną ówczesnego Duszpasterstwa Akademickiego z Katowic pod wodzą ks. St. Puchały, które do nas zawitały, Czechowice stały się miejscem znaczących dla rodzin rekolekcji metodą Spotkań Małżeńskich, już w samych początkach tego ruchu w Polsce, co trwa do dziś Z czasem, za przyczyną m.in. dobrych owoców osiąganych w Czechowicach, do dawania rekolekcji powróciły inne ośrodki w Polsce, udało się odzyskać zabrany przez reżim Dom Rekolekcyjny u stóp Jasnej Góry, powstały inne domy, także nie prowadzone przez jezuitów… Można więc powiedzieć, że duszpasterstwo metodą Ćwiczeń św. Ignacego, zyskał już znaczący wkład i miejsce w życiu Kościoła w Polsce także przełomu tysiącleci – a początek, to właśnie były Czechowice. W RP 2005 uroczyście obchodziliśmy Stulecie samego Domu Rekolekcyjnego bogato korzystającego z opieki św. Józefa – i z nadzieją wkraczamy w następne 100 lat, dążąc już do dwustulecia, drogą owocnej pracy dziś i jutro, na miarę wyzwań XXI wieku.